środa, 14 listopada 2012

KLOCKI-DOMKI

W naszej stercie desek pobudowlanych, co jakiś czas znajduję interesujące okazy desek, kawałków drewna, klocków.
Kilka z nich już odłożyłam i zamieniłam w klocki dekoracyjne.
Niektóre z nich pomalowałam pigmentami [szafirowym,seledynowym].


Wszystkie przeszlifowałam papierem ściernym, aby zlikwidować drzazgi.
Są ozdobą stołu lub podręcznymi podpórkami obok kanapy.
Emil [ synek] może z nich budować miasta.



3 komentarze: