środa, 6 sierpnia 2014

LAMPKA Z BLACHY OFSETOWEJ



Lampka, która właściwie jest już zabytkiem, ponieważ wykonałam ją 20 lat temu na studiach :)
Wykonanie "dziecinnie" proste a efekt bardzo spektakularny, na dodatek koszt praktycznie zerowy.


Co potrzebujemy:
Blacha ofsetowa [ ja dostałam za darmo na złomie, można popytać w drukarni ].
Zszywacz, śrubokręt.
Żarówka w oprawce z przewodem i włącznikiem [ ze starej lampki ], można użyć lampkę diodową, wstawić świeczkę.
Blachę podziurawiłam dosyć gęsto śrubokrętem [ podkładając pod spód coś miękkiego ], tworząc małe otworki.


Końce blachy zagięłam i zszywaczem zszyłam na końcach.
Zrobiłam na dole lampki małe wycięcie na przewód.
Nałożyłam klosz na starą lampkę. Podłączyłam.




Gotowe!
Promienie świecące przez otworki tworzą niesamowity efekt na ścianie.


Lampkę możemy nałożyć na świeczkę i ustawić gdzie tylko zechcemy.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz